Michael Kors / Fantasy
Dzisiejszy bohater to dla mnie pierwszy raz z kosmetykami Michael Kors. Nigdy nic nie miałam i jakoś szczególnie nie miałam marzeń w tej sferze, ale podczas szału końcoworocznych promocji uległam temu cudakowi.
To piękny, jasnoniebieski lakier z delikatnym shimmerem, który jest widoczny tylko w butelce. Maluje się nim bajecznie - 2 cienkie warstwy w zupełności wystarczą. Na zdjęciach bez topu. Na moich paznokciach bez żadnego uszczerbku wytrzymał 4 dni, później zmyłam, bo jak wiadomo szybko się nudzę ;)
Uwielbiam takie niebieskości!




