Kąpielowe umilacze
Kilka osób zauważyło, przy poście o denkowym styczniu, że lubię zapachy spożywcze w kosmetykach do kąpieli. No nie da się ukryć. Uwielbiam wszystko, co ładnie pachnie i najlepiej jest słodkie. Ale jakbym zjadała te wszystkie słodkości, na które mam ochotę to bym się nie mieściła we własnym mieszkaniu :) Dlatego lubię zaopatrywać się w kąpielowe umilacze, które pachną przesłodko i apetycznie, robią dużą pianę i relaksują w kąpieli. Poniżej kilka takich smakołyków, dobrze, że od wąchania nie wchłaniam kalorii :)Na pierwszy rzut idzie zawartość paczki, którą dostałam od Original Source w ramach udziału w HexxBox'ie. W środku znalazłam 2 żele pod prysznic: Lemon & Tea Tree i Chocolate & Mint oraz płyn do kąpieli Mango & Macadamia, który już miałam okazję używać.
Na sam deser zostawiłam coś, co wogle nie nadawałoby się do jedzenia. Wąchać mogę cały czas i kojarzy mi się z wiosną, za którą bardzo tęsknię. Kąpiel solankowa jodowo-bromowa o zapachu bzu z Joanny. Bez kocham, a ten płyn pachnie dokładnie jak bez!











