Yves Saint Laurent / Bleu Majorelle & Zoya / Tomoko

sobota, lutego 21, 2015 unappreciated 20 Comments

Bleu Majorelle to pierwszy wysokopółkowy lakier w mojej kolekcji. Pod koniec zeszłego roku poszalałam podczas rabatów w sklepie internetowym Douglasa i drogą kupna nabyłam 3 lakiery, na które nigdy bym sobie normalnie nie pozwoliła. Ale raz się żyje! Dziś pokażę Wam piękny, oczywiście niebieski (zresztą, wszystkie 3 nabytki są niebieskie...) kremowy lakier od Yves Saint Laurent. Dwie cieniutkie warstwy widzicie na zdjęciach, bez topu, który dodałam później. Połączyłam go z moich ukochanym piaskiem Tomoko od Zoya. Taki duet nosiłam przez jakieś 5 dni i był to mój sylwestrowy mani :) (mamy już drugą połowę lutego, więc całkiem nieźle czasowo mi idzie z prezentacją :D)






20 komentarzy:

  1. Piękny ten niebieski kolor ;) Zauroczyła mnie ta Zoya ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam za niebieskimi lakierami poza granatami ciemnymi :) ale ten prezentuje się wyjątkowo pięknie, głęboki, śliczny kolor :) i ze złotkiem bardzo na plus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja tam wszystkie niebieściaki kocham, ale to wiadomo :D

      Usuń
  3. Wreszcie widzę odpowiedni kolor na odpowiednich paznokciach :D Piękny jest :) A Tomoko, jak zawsze, obłędna! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystkie 3 nabytki są niebieskie...
    no jakby Cię nie znała :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zoya wygrywa zawody! bez dwóch zdań mnie zauroczyła bardziej, niż YSL

    OdpowiedzUsuń
  6. Sylwestrowy mani - lepiej późno niż wcale ;-)) Kolor piękny, uwielbiam kobalt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! i ja również uwielbiam kobalt ;)

      Usuń
  7. Oba kolorki są po prostu boskie <3

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me