Essence / Rosy in love (Love Letters)

sobota, kwietnia 05, 2014 unappreciated 41 Comments

Limitki Essence niespecjalnie mnie ruszają, zwłaszcza jak oglądam zdjęcia promocyjne. Gorzej już jest, jak zobaczę je na żywo :) I tak też stało się z trzema nowościami w moich lakierowych zbiorach - lakiery z kolekcji Love Letters02 I got a rush on blue!, 03 Grey-head lovebird oraz dzisiejszy bohater 01 Rosy in love. Tylko te trzy kolory ostały się w mojej Naturze, a przy okazji trafiłam na promocję 2+1 gratis na kosmetyki kolorowe. Zawsze to jakieś wytłumaczenie :D

Tak więc dziś pokażę Wam przeuroczy różowy lakier, który kryje po 2 grubszych lub 3 cieńszych warstwach (na moich paznokciach widzicie dwie), całość pokryłam topem z Sally Hansen. Dodatkowo postanowiłam poszaleć i (po raz pierwszy!) na dwóch paznokciach zrobiłam sondą kropeczki lakierami Essence nr 02 i 03 oraz białym Blanc od Essie. Namęczyłam się niemiłosiernie, ale udało się! I efekt końcowy, nieskromnie mówiąc, mi się bardzo podoba :)








41 komentarzy:

  1. Rzeczywiście śliczny, fajny pomysł z różnokolorowymi kropkami, ja zawsze robiłam tylko jeden kolor, ale pewnie podkradnę twój sposób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to był mój pierwszy raz z kropkami i z jednym kolorem obawiałam się, że będzie nudno :)

      Usuń
  2. A ja mam odwrotnie :D W internecie jestem napalona na limitki, a idę do drogerii i raptem połowa rzeczy już mi się nie podoba :P Pięknie u Ciebie wygląda ten lakier z tymi kropeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki delikatniutki ;) śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ładny manicure :) I kolor piękny, iście wiosenny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i o to mi chodziło, żeby był wiosenny :)

      Usuń
  5. lakiery z tej kolekcji są świetne aż sama żałuję, że nigdzie ich nie mogę dorwac ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że ja trafiłam na nie przypadkiem jak już myślałam, że nigdzie ich nie ma, więc może się jeszcze uda :)

      Usuń
  6. A ja wybrałam się do drogerii i nic mnie nie zachwyciło, dopiero teraz, jak oglądam swatche na blogach to się napalam ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ładniutki ten lakier z Essence! Przypomina mi Van d`Go, którego zawsze chciałam zdobyć :)
    A kropki są urocze i wyglądają bardzo dziewczęco w tym kolorystycznym zestawieniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obejrzałam sobie swatche Van d'Go i rzeczywiście jest trochę podobny :) (widziałam go ostatnio na mintishop!)
      mój mąż stwierdził, że kropki wyglądają majtkowato, nie zna się :D

      Usuń
    2. Dzięki! Nie wiedziałam nawet, że w Minti mają Essie. W takim razie będę musiała go kliknąć :>
      Majtkowato? No przecież od razu słychać, że to facet :D

      Usuń
    3. z tego co wiem to Minti od niedawna ma je w swojej ofercie :)
      no i dlatego napisałam, że się nie zna :P on nawet nie wie czy turkusowy to bardziej różowy, czy niebieski :D (padłam dzisiaj jak to usłyszałam!)

      Usuń
    4. Ciekawe co powiedziałby na taupe, mauve, czy blurple :D

      Usuń
    5. nawet nie chcę wiedzieć :D

      Usuń
  8. śliczny lakier, zdobienie też super! :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny ten kolorek, ale jakoś ta limitka mnie nie pociągnęła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też, dopóki nie zobaczyłam jej w Naturze na żywo :P

      Usuń
  10. piekne zdobienie :) mam ten lakier, ukradne pomysł na wzorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. 2+1 gratis to bardzo dobre wytłumaczenie!:D Kropeczki wyszły Ci bardzo ładnie, a sam lakier jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze wychodzę z założenia, że dobre wytłumaczenie nie jest złe :D

      Usuń
  12. Ja odkąd zobaczyłam zdjęcia na blogach wiedziałam, że wejdę w posiadanie tego pięknego gołębiego 02 i jestem nim maksymalnie oczarowana, bo to bardzo unikatowy kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie oczarował w buteleczce, mam nadzieję, że oczaruje również na paznokciach ;]

      Usuń
  13. Przepiękne mani. Pastele zawsze kojarzą mi się z wiosną:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam dwa pozostałe, o których wspomniałaś. Nawet o nich pisałam, że jeśli chodzi o aplikację, to są małe koszmarki. :( A wyglądają tak pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękne są - to niepodważalne, ale szkoda, że aplikacja to koszmar :/

      Usuń
  15. Och, te kropeczki są słodkie :D Też mam ten lakier i uważam, że kolor jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i miały wyjść słodko, więc wychodzi na to, że mi się udało :D

      Usuń
  16. bardzo potrzebuję tej limitki w swoim życiu

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie wyszło! Piękne kropeczki :))

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczne połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aleee cukierkowo :D, bardzo podoba mi się to połączenie, może odgapię (jak już w końcu nauczę się robić idealne kropeczki;P)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me